O tym, że zarwałam noc czytając „Dwór Rusałek” Doroty Gąsiorowskiej już wiecie  Ale tego jak zaczynałam czytać nie mogliście aż do teraz. Pozwólcie więc, że zacznę od tego co mnie zafrapowało do tego stopnia, że zanim otworzyłam powieść pobuszowałam trochę w Internecie. Bo właśnie tak zaczęłam czytać „Dwór Rusałek”. Nie otwierając książki.

12 kwietnia 2021
O tym, że zarwałam noc czytając „Dwór Rusałek” Doroty Gąsiorowskiej już wiecie  Ale tego jak zaczynałam czytać nie mogliście
26 marca 2021
Dzień dobry. Co niektórzy z Was wiedzą, że ten blog to tak naprawdę pewnego rodzaju kontynuacja. Bo pierwszy zaczęłam prowadzić
24 marca 2021
Zapraszam Was dzisiaj do Bożkowa. Stan opisywany w tekście i zdjęcia to rok 2013. Szczególny, bo udało nam się wejść
23 marca 2021
Zapraszam Was do powrotu do przeszłości, w nowym miejscu postanowiłam wspomnieć niektóre artykuły z mojego starego bloga, gdzie jednym z

wpisy ostatnie:

Alfabet książek

 

Magia, słowiańskie wierzenia, moc miłości… Czyli „Dwór rusałek” Doroty Gąsiorowskiej poleca się waszej uwadze!

oczami Magdaleny Kordel

 Czytaj dalej...